Bill Hicks nazywany jest prorokiem, punkiem i stand-upową kometą, który w niecałą dekadę podbił amerykańską komedię. Czytanie go poprzez ludzki projekt
Ludzki projekt Billa Hicksa: generator manifestacji 3/5
Bill Hicks nazywany jest prorokiem, punkiem i stand-upową kometą, który w niecałą dekadę przebił się przez amerykańską komedię. Lektura go przez pryzmat Human Design oferuje uderzającą analogię do tego, co pokazał publicznie. Wykres opisuje generator manifestacji o profilu 3/5 i autorytecie emocjonalnym, a każdy z tych elementów w niesamowity sposób łączy się z komikiem, którego świat widział na scenie i ekranie.
Rodzaj energii: generator manifestujący
Generatory manifestacji są zbudowane tak, aby były wydajne, wszechstronne i zaskakująco szybkie. Niosą określone Centrum Sakralne, które daje im wytrzymałość do ciężkiej pracy i energię siły życiowej, aby zrobić to ponownie jutro. Nie są tu po to, żeby zaczynać od zera, tak jak Manifestor. Są tutaj, aby zostać zaproszonym, odpowiedzieć, a gdy już się zaangażują, poruszać się z szybkością i umiejętnościami, które mogą pozbawić innych tchu. Hicks ucieleśniał to w swojej sztuce: nie był komiksem jednomodowym. Pisał, występował, grał z zespołami, pojawiał się w filmach i produkował materiały w tempie, które przewyższyło wielu jego rówieśników. Miał sakralny apetyt na twórczość i wykorzystywał go, aby zaangażować się w każdy możliwy kanał twórczy.
Curious if this is in YOUR chart? Calculate your free Human Design.
Calculate your chartStrategia: reagowanie
Strategia MG polega na reagowaniu, a nie inicjowaniu. To nie jest bierność. Jest to dyscyplina polegająca na oczekiwaniu, aż życie zapuka do drzwi, a następnie pełnym zaangażowaniu się, gdy coś rozbrzmiewa w jelitach. Odzwierciedla to kariera Hicksa. Nie „podbił” świat komedii z zewnątrz. Reagował na wszystko, co go otaczało: billboard, teleewangelistę, wojnę, hasło marki, zwykły akt palenia papierosa. Jego najlepsze materiały nie przypominają starannie opracowanych esejów, a raczej instynktowne reakcje uchwycone w czasie rzeczywistym. To klasyczny MG: świat czymś w niego rzuca, jego wnętrzności strzelają i trochę wychodzi.
Autorytet: emocjonalny
Władzą emocjonalną zarządza splot słoneczny. Instrukcja jest taka, aby płynąć na fali, a nie działać w ogniu wzlotów i upadków. Hicks był niezwykle intensywny na scenie – czasem wściekły, czasem transcendentny, czasem jedno i drugie w jednym zdaniu. Przeczytaj w HD, że napięcie emocjonalne nie jest wadą, którą można opanować. To jest źródło. Jest to także coś, na czym należy jeździć, a nie być posłusznym. Niektóre z jego najbardziej legendarnych dzieł powstały po okresach frustracji i rozczarowania; niektóre z jego bardziej szorstkich materiałów brzmią jak decyzje podjęte na szczycie fali. Zaproszenie na mapie dla niego byłoby takie samo, jak dla każdego autorytetu emocjonalnego: pozwól fali przejść, zobacz, co pozostało, a następnie przemów z tego miejsca.
Profil 3/5: Męczennik-Heretyk
3/5 jest często nazywane Heretykiem. Linia 3 to Męczennik, empiryczny dół profilu, który uczy się poprzez próby, błędy i wpadanie na życie. Hicks płacił swoje składki w trasie, był wygwizdany, zaczepiany, próbował kawałków, które się rozbijały, i wciąż odbudowywał swój występ. Te 3 uczyniły go wiarygodnym. Piątka na górze jest przewidywalna, co oznacza, że ludzie pokładają w niej swoje oczekiwania, nadzieje i prognozy. Niektórzy widzowie chcieli posłańca, inni szaleńca. Nosił obie projekcje, nigdy w pełni nie wybierając żadnej. Celem grupy 3/5 jest zreformowanie się poprzez najpierw przez to przejście, a następnie przedstawienie światu obrazu zorientowanego na rozwiązania. Prace Hicksa z późnego okresu – bystre, filozoficzne, wciąż wściekłe, ale już nie wrzeszczące – przypominają 3/5 docierające na szczyt własnej historii.
Krzyż Wcielenia
Ponieważ sam krzyż nie jest określony w danych, czytany tutaj cel jest z konieczności częściowy. Można powiedzieć, że generator manifestacji emocji 3/5 jest zbudowany tak, aby reagować na wszystko, co kultura na niego rzuca, płynąć na fali emocjonalnej do jasności, uczyć się na własnej skórze, a następnie być postrzeganym jako rodzaj praktycznego heretyka wskazującego na inny sposób bycia. Każdy, kto oglądał występ Hicksa, już wie, że dokładnie tak się stało.


