Lewy Krzyż Buntu, zakotwiczony przez Słońce w Bramie 2 – Bramie Receptywnej lub Kierunku Jaźni – jest inkarnacją zdefiniowaną przez niekomunikat
Lewy krzyż buntu (brama 2)
Motyw krzyża
Krzyż Buntu pod lewym kątem, zakotwiczony przez Słońce w Bramie 2 — Bramie Otwartości lub Kierunku Jaźni — jest inkarnacją zdefiniowaną przez bezkompromisowy wewnętrzny kompas. Krzyż ten należy do ćwiartki Wtajemniczenia i tematu Umysłu w służbie Ducha, a jego członkowie przybywają niosąc transpersonalną karmę, która biegnie raczej przez kolektyw niż przez linię osobistą. Krzyż jest naczyniem szczególnego rodzaju wiedzy: nie wiedzy zdobytej w drodze studiów, nie opinii ukształtowanej w drodze konsensusu, ale bezpośredniego, niezapośredniczonego rozpoznania kierunku, który pojawia się bez wyjaśnienia. Osoby urodzone w tej konfiguracji są zorientowane przez coś, czego nie potrafią w pełni wyrazić, a zadaniem życiowym jest życie zgodnie z tą orientacją w obliczu świata, który jeszcze tego nie zrozumie.
Kąt i jego waga transpersonalna
Lewy kąt niesie karmę drugiego. To nie jest osobisty krzyż życia jednostki; jest to krzyż trzymany w służbie tym, których dotknie energia danej osoby. W przypadku Krzyża Buntu ta cecha transpersonalna jest niezbędna. Wiedza kierunkowa, którą zapewnia Brama 2, nie jest przeznaczona wyłącznie dla ciebie. Należy go rozdzielić na pole zbiorowe i właśnie dlatego w krzyż wpleciona jest karma odrzucenia, nieufności i wyprzedzania czasu. Lewy kąt zapewnia, że przeciwnik nie może wycofać się w prywatną pewność; sama architektura wcielenia przyciąga wiedzę do świata.
Świadome Słońce w Bramie 2
Świadome umiejscowienie Słońca oznacza tożsamość słoneczną, część osoby, która jest przebudzona i rozpoznana przez osobowość, żyjąca w Bramie Kierunku. Kształtuje to cel życia na trzy różne sposoby.
Po pierwsze, świadoma tożsamość budowana jest wokół zdolności „wiedzenia, nie wiedząc, jak się wie”. Osoba nie ma dostępu do mechanizmu swojego wewnętrznego kompasu. Nie potrafią odtworzyć logiki, podać źródła ani udowodnić trajektorii. Oni po prostu wiedzą. To jest cecha Wenusjańskiej Wyższej Oktawy Bramy 2: magnetyczne przyciąganie w kierunku tego, co właściwe, następnego właściwego kierunku, następnego żywego kroku. Świadome ja jest zorganizowane wokół tej zdolności i czuje się najbardziej spójnie, gdy z niej korzysta.
Po drugie, ponieważ Słońce jest świadome, osoba jest również świadoma przyjęcia, jakie otrzymuje jej wiedza. Czują nieufność, odrzucenie, powolne poznawanie świata. Rejestrują, że to, co wiedzą dzisiaj, będzie oczywiste jutro, i muszą żyć w przerwie między tymi dwoma chwilami. To jest specyficzne brzemię krzyża: nie ignorancja, ale tarcia chronologiczne.
Po trzecie, świadome Słońce w Bramie 2 kształtuje reaktywność na przestarzałe formy. Osoba nie tylko wyznaje nowy kierunek; zaciekle opierają się temu, co przestarzałe. Stara tradycja, odziedziczone wierzenia, stagnacja wzorca – wszystko to rejestruje się jako niedopasowanie do tego wcielenia. Opór nie jest agresją; jest kierunkowy. To ciało, które mówi nie temu, co nie jest już prawidłowe, i tak temu, co nie zostało jeszcze potwierdzone.
Celem życia jest zatem bycie żywą wskazówką — ucieleśnieniem kierunku, którego nie można jeszcze wyjaśnić, przeciwstawienie się nieufności osób jeszcze nieprzekonanych i zaufanie wiedzy jako źródłu, którym zawsze była.


