Mira nosiła decyzję od tygodni. Jest Manifestorką z Władzą Emocjonalną, urodzoną z określonym Gardłem połączonym z silnikiem, niezdefiniowaną Sakralną,
Studium przypadku Manifestora: Poinformowanie rodziny w pierwszej kolejności pozwoliło uniknąć poważnego konfliktu
Mira nosiła decyzję od tygodni. Jest Manifestorką z Władzą Emocjonalną, urodzoną z określonym Gardłem połączonym z silnikiem, niezdefiniowanym Sakrałem i zamkniętą, odpychającą aurą, która charakteryzuje jej typ. Mając trzydzieści cztery lata, przez dziewięć lat przekształciła rodzinną firmę marketingową z dwuosobowej w dwudziestoosobową agencję. Praca nie była już tam, gdzie chciała skierować swoją energię. Chciała odejść i rozpocząć małą praktykę ceramiczną, coś, co po cichu zajmowała się w weekendy przez ponad dwa lata.
Punkt decyzyjny
Zanim Mira przyszła na naszą sesję, miała już za sobą dwie pełne emocjonalne fale związane z wyjazdem. Pierwsza była czystym podekscytowaniem. Drugim był silny strach, taki, który niemal wytrącił ją z równowagi. Teraz siedziała w niskim, czystym miejscu, gdzie mogła wyczuć prawdziwość tego ruchu, nie będąc przywiązana do jego wysokości. To był moment, w którym miała władzę, i mogła działać.
Curious if this is in YOUR chart? Calculate your free Human Design.
Calculate your chartProblemem nie była decyzja. Decyzja została podjęta i wykonana prawidłowo dla jej projektu. Problemem była rodzina.
Jej ojciec założył pierwotną firmę i nadal przychodził do biura dwa dni w tygodniu. Księgami zajmowała się jej matka. Jej młodszy brat był starszym strategiem. Agencja była, w każdym znaczącym sensie, organizmem rodzinnym. Mira wiedziała, że jeśli po prostu ogłosi swój wyjazd i wyjdzie za drzwi, sam szok wywoła rodzaj oporu, z którym nie będzie miała siły sobie poradzić. Manifestanci mają za zadanie inicjować, a świat często odpycha. Bez poinformowania, to odparcie staje się ścianą.
Co właściwie oznaczało informowanie
Wypracowaliśmy sekwencję. Mira nie prosiłaby o pozwolenie i nie łagodziłaby prawdy. Informowanie w Human Design nie polega na budowaniu konsensusu. To nie są negocjacje. Jest to prosty, czysty akt poinformowania osób, na które Twoje działanie będzie miało wpływ, co się wkrótce wydarzy, aby nie oślepiła ich fala aury.
W praktyce oznaczało to trzy osobne rozmowy w ciągu jednego tygodnia. Najpierw ojciec, bo najprawdopodobniej przyjął tę wiadomość osobiście. Na drugim miejscu jej brat, ponieważ musiałby wkroczyć na stanowisko kierownicze. Jej matka była na ostatnim miejscu, ponieważ jej rolą była emocjonalna podstawa rodziny i to ona trzymała ją całą.
Każda rozmowa była krótka. Mira powiedziała, co robi, kiedy to robi i jak będzie wyglądać przejście. Nie wyjaśniła zbyt wiele. Nie broniła się. Nie wystąpiła. Po prostu poinformowała.
Autorytet odpowiedzialny za informowanie
Tym, co sprawiło, że te rozmowy zadziałały, był moment, w którym Mira uzyskała Autorytet Emocjonalny. Nie inicjowała ich, gdy była w najwyższym stopniu podekscytowana, ponieważ wiedziała, że jej entuzjazm zostałby odczytany jako impulsywny i wywołałby więcej sprzeciwu, niż było to konieczne. Nie inicjowała, gdy była w niskim stanie strachu, ponieważ jej rodzina odczułaby to chwianie i próbowałaby ją od tego wybić. Poczekała, aż fala się uspokoi, i wtedy odezwała się.
Jest to część strategii Manifestora, która często jest źle rozumiana. Ludzie myślą, że informowanie to cała strategia. Strategia polega na informowaniu, ale działa tylko wtedy, gdy zostanie przefiltrowana przez autorytety. Manifestor z Autorytetem Emocjonalnym, który informuje z wzlotów i upadków emocjonalnych, nadal działa blisko motywu złości, który nie jest „ja”, ponieważ nieuchronnie doświadczy oporu, na który nie był przygotowany. Manifestor informujący ze swojego autorytetu, jakikolwiek by on nie był, informuje z miejsca, które druga osoba może faktycznie otrzymać.
Co się stało
Ojciec Miry milczał przez dłuższą chwilę, kiedy mu o tym powiedziała. Potem powiedział: „Zawsze zastanawiałem się, kiedy znajdziesz coś dla siebie”. Jej brat zadał praktyczne pytania dotyczące osi czasu. Jej matka płakała, a potem zapytała, czy może pomóc Mirze w założeniu studia. Żaden z nich nie próbował jej zatrzymać. Żadne z nich nie było jej winne. Przejście w ciągu następnych trzech miesięcy przebiegło tak gładko, jak to tylko możliwe, a relacje rodzinne pozostały nienaruszone.
Gdyby Mira po prostu wysłała e-mail do wszystkich w piątkowe popołudnie i opróżniła swoje biurko do poniedziałku, sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Aura Manifestora jest zamknięta i odpychająca, a kiedy ludzie w jej polu czują się wykluczeni z działania, które ich dotyczy, naturalną reakcją jest odepchnięcie. To odrzucenie nie jest okrucieństwem. Jest to mechaniczna reakcja na zignorowaną strategię. Gniew, jaki Mira poczułaby w następstwie, zarówno jej, jak i ich, można było całkowicie uniknąć, a zamiast tego został całkowicie uniknięty.
Zasada
Informowanie nie jest uprzejmością. Dla Manifestora jest to mechaniczna część czystego przepływu energii przez świat. Zmniejsza opór, ale tylko wtedy, gdy odbywa się to z odpowiedniego miejsca wewnątrz osoby informującej. Władza i strategia to nie dwie odrębne rzeczy. To ten sam nurt, którego władza określa termin, a strategia określa formę.
Mira nie usłyszała „tak” od rodziny. Nie potrzebowała żadnego. Ma coś bardziej przydatnego. Dostała brak kolizji, a dla Manifestora często o to właśnie chodzi.


