Jeśli masz Autorytet Emocjonalny, Twoim narzędziem podejmowania decyzji nie jest logika, ani przeczucie, ani „aha” czy „uhn-uhn” ciała. Twoim narzędziem jest klarowność emocjonalna.
Dziennik autorytetu emocjonalnego: poruszanie się po fali przed podjęciem decyzji
Dar niesfornego systemu pogody wewnętrznej
Jeśli masz Autorytet Emocjonalny, Twoim narzędziem podejmowania decyzji nie jest logika, ani przeczucie, ani „aha” czy „uhn-uhn” ciała. Twoim narzędziem jest klarowność emocjonalna. A klarowność emocjonalna jest rzeczą powolną. Porusza się jak pogoda.
Human Design nazywa to twoją falą. Wznosi się, osiąga szczyt, opada w dolinę, a następnie ponownie się wspina. Na samym dnie fali wszystko wygląda ponuro, ostro i pewnie w sposób, który wydaje się ostateczny. Na samej górze sprawy wyglądają jasno, pilnie, pewnie w inny sposób. Żadne miejsce nie jest wiarygodne. Niezawodnym miejscem jest szeroki, pofałdowany środek, kiedy masz wystarczająco dużo czasu, aby poczuć to samo uczucie z różnych stron, a twoje ciało, umysł i duch mają już wpływ.
Twój ośrodek splotu słonecznego jest zdefiniowany. Nie jesteś tu, żeby unikać emocji. Jesteście tutaj, aby uhonorować ją jako prawdziwą, poruszającą inteligencję. Nie jest to wada do pokonania. Jest to funkcja projektowa, a pisanie dziennika to jeden z najczystszych sposobów poruszania się po niej, jakie znam.
Dlaczego w tej chwili kłamie
Emocje w pierwszej fali nie są złą informacją. Są to informacje niepełne. Twój układ nerwowy pokazuje Ci ładunek chwili, a nie prawdę. Decydując się na skok, decydujesz o wersji siebie, która istnieje w tym skoku. Przy kolejnym dołku decyzja często już nie jest już trafna.
Praktyka nie polega na tłumieniu tego, co czujesz. Praktyka polega na tym, aby dać fali miejsce do wylądowania na stronie. Pisanie spowalnia czas. Pisanie daje falę, dokąd może pójść, a nie kolejnego człowieka, nie ostateczną odpowiedź, nie list z rezygnacją o 23:00.
Śledzenie fali w swoim dzienniku
Przed podjęciem jakiejkolwiek ważnej decyzji daj sobie kilka dni, a czasem cały tydzień. Każdego wieczoru otwórz nową stronę i napisz krótki wpis pod nagłówkiem Fala dzisiaj.
Na początek podpowiedzi:
- Jakie uczucie było dziś we mnie najgłośniejsze i gdzie po raz pierwszy zauważyłem je w swoim ciele?
- Kiedy to uczucie się zmieniło i co wydawało się je poruszyć?
- Czy to uczucie jest znajome? Czy ma to związek ze starą historią, którą opowiedziałem wcześniej?
- Co chciałaby zrobić wersja mnie znajdująca się na dole fali? Co chciałaby zrobić wersja na górze? Gdzie właściwie, po cichu, chcę wylądować?
Po kilku wpisach na powierzchnię wyjdą wzory. Zaczniesz rozpoznawać własną pogodę emocjonalną tak, jak żeglarz rozpoznaje morze. To uznanie oznacza, że Twój autorytet staje się użyteczny.
Monity dotyczące zdefiniowanych środków
Jeśli jesteś Generatorem lub Generatorem Manifestującym, Twój zdefiniowany Sakralny jest potężnym towarzyszem fali. Spróbuj:
- Kiedy emocja jest głośna, co kryje się pod nią moja intuicja? Czy pod uczuciami kryje się odpowiedź tak-nie, czy też przeczucia też czekają?
- Jakiego rodzaju działanie mam zainicjować i czy wynika ono z odpowiedzi, czy z pogoni za emocjami?
Jeśli jesteś Manifestorem posiadającym Autorytet Emocjonalny, Twoje inicjacje wymagają tej samej cierpliwości. Spróbuj:
- Od czego mam zacząć i czy mogę zaczekać, aż fala osłabnie, zanim zacznę?
- Kogo muszę poinformować i czy informuje mnie o strategii, która uspokaja mój splot słoneczny lub go porusza?
Monity dotyczące otwartych centrów
W tym miejscu dziennikowanie staje się szczególnie jasne. Centra otwarte nie wytwarzają własnej energii. Przyjmują, wzmacniają, a czasem zniekształcają. Jeśli twoje centrum emocjonalne jest zdefiniowane, masz stabilną wewnętrzną rzeczywistość emocjonalną. Twoje otwarte centra to miejsca, w których pogoda innych ludzi jest mylona z Twoją.
Wypróbuj podpowiedzi takie jak:
- Jeśli moje Serce jest otwarte: czyje nadzieje i rozczarowania noszę teraz w sobie? Które z tych pragnień są tak naprawdę moimi?
- Jeśli moja śledziona jest otwarta: czyj strach odczuwam? Czy to intuicja, czy pożyczam budzik od kogoś innego?
- Jeśli mój Korzeń jest otwarty: Czyją presję, aby się spieszyć lub zakończyć, absorbuję? Jakie jest moje prawdziwe tempo w tej chwili?
- Jeśli moja Ajna jest otwarta: czyją pewność mylę z moim własnym myśleniem? W co właściwie wierzę, kiedy siedzę w ciszy?
- Jeśli moja Głowa jest otwarta: Czyje pytania żyją we mnie za darmo?
Zapisanie tych pytań tworzy niewielki, ale istotny dystans. W chwili, gdy umieścisz na papierze: Czy to jest moje, czy to ich?, nie jesteś już w pełni wewnątrz tego uczucia. To ty to obserwujesz.
Sztuka czekania bez cierpienia
Czekanie nie oznacza nicnierobienia. Oczekiwanie to aktywna praktyka zapobiegająca przedwczesnemu zamykaniu. Jest to dyscyplina pozwalająca, aby fala przeprowadziła cię przez cały swój kształt, zanim odpowiesz.
Kiedy poczujesz potrzebę podjęcia decyzji, napisz zamiast tego:
- Jaka jest jeszcze jedna warstwa tego uczucia, z którą jeszcze nie usiadłem?
- Gdybym nie mógł decydować przez czterdzieści osiem godzin, co zrobiłbym dzisiaj z tą energią?
- Jaka jest najmniejsza, najprawdziwsza rzecz, jaką znam w tej chwili, bez sięgania do wielkiej historii?
Zamykanie pętli
Po podjęciu decyzji i przeżyciu jej przez jakiś czas, wróć do wpisu. Zwróć uwagę, co robiła fala, kiedy w końcu podjąłeś decyzję. Zauważ, co Ci pomogło, co przyspieszyło, co zrobiłbyś inaczej. W ten sposób ucieleśnia się twój autorytet, nie jako zasada, której przestrzegasz, ale jako mądrość, którą rozpoznajesz.
Nie jesteś tu po to, żeby żyć bez emocji. Jesteś tutaj, aby z tym żyć, w pełnym kolorze, na własnej osi czasu. Twój dziennik to miejsce, w którym można to bezpiecznie zrobić.


