Jest taki moment, o którym w Human Design prawie nikt nie mówi. Nie jest to pierwsze pobieranie umożliwiające zobaczenie wykresu po raz pierwszy. To nie jest ulga
Rok trzeci Dekondycjonowanie: główna zmiana w połowie cyklu
Jest taki moment, o którym w Human Design prawie nikt nie mówi. Nie jest to pierwsze pobieranie umożliwiające zobaczenie wykresu po raz pierwszy. To nie ulga, że w końcu masz imię, dlaczego zawsze byłeś taki, jaki jesteś. Jest to moment gdzieś w środku siedmioletniego cyklu odwarunkowania, kiedy minął pierwszy przypływ świadomości i prawdziwa praca dopiero zaczyna się ujawniać.
To jest trzecia zmiana. Jest to największa pojedyncza zmiana w całym cyklu i taka, na którą większość uczniów jest najmniej przygotowana.
Pierwsze trzy lata: faza miesiąca miodowego
Początek siedmioletniego cyklu jest odurzający. Masz nowy obiektyw. Zaczynasz zauważać otwarte centra w rozmowie, sposób, w jaki zdefiniowany ośrodek G przyciąga ludzi do ciebie, sposób, w jaki faktycznie funkcjonuje twój autorytet emocjonalny, kiedy przestaniesz go zgadywać. Jest taki miesiąc miodowy, kiedy samo zobaczenie projektu zmienia Twój stosunek do niego.
Na tym etapie życie często zmienia się w zaskakujący sposób. Niewłaściwe relacje rozpadają się. Praca, która Cię przytłaczała, nagle staje się nie do utrzymania. Zaczynasz mieć preferencje, o których istnieniu nie miałeś pojęcia. Strategia i autorytet zaczynają wydawać się codzienną praktyką, a motywy braku jaźni – gorycz w otwartym Umyśle, frustracja w otwartym Korzeniu, rozczarowanie w otwartym Duchu – zaczynają tracić przyczepność. Nie żyjesz już w amnezji otwartego ośrodka na swój temat. Wiesz, że jesteś otwarty. I sama ta wiedza wystarczy na jakiś czas.
Ale miesiąc miodowy to nie cykl. To zaproszenie do cyklu.
Próg w połowie cyklu
Około trzeciego roku coś ustępuje. Zmiana rzadko jest dramatyczna. Zwykle jest to ciche rozpoznanie, że nie jesteś jeszcze wolny od uwarunkowań i że znajomość mechaniki twojego projektu sama w sobie nie uwolniła cię od życia w nich.
Otwarte ośrodki są nadal otwarte. Nie-jaźń nadal działa poprzez aurę. A prowadząca serial od urodzenia osobowość zaczyna zadawać niewygodne pytanie: skoro pracuję nad tym już trzy lata, to dlaczego nadal zachowuję się tak, jak kiedyś?
To jest próg. Pierwsza połowa cyklu dotyczyła widzenia. Druga połowa polega na byciu. Zmiana w połowie cyklu to moment przejścia z jednego do drugiego.
Co się zmienia w trzeciej klasie
Zmiany są konkretne i dotykają każdej części systemu.
W ciele możesz odczuwać frustrację wynikającą z przejścia otwartego Korzenia ze sporadycznego do chronicznego. Możesz odczuwać rodzaj zmęczenia, który nie reaguje na odpoczynek. W otwartym Umyśle presja, aby wiedzieć, rozgryźć i mieć pewność co do swojego projektu, nasila się, zanim złagodnieje. Otwarty Duch, który szuka pełni poprzez połączenie się z drugim, może wywołać falę żalu z powodu relacji, z których wyrosłeś. Otwarte Serce może ujawnić ostrzejszą świadomość sposobów, w jakie goniłeś za wartością i uznaniem. Otwarta Tożsamość może szeptać, że nadal nie do końca wiesz, kim jesteś.
Nic z tego nie oznacza, że proces się nie powiedzie. Oznacza to, że proces przebiega z powierzchni osobowości do głębi ciała i duszy.
Następuje także zmiana w polu wokół ciebie. Osoby, którym podobał się Twój stary system operacyjny, zaczynają reagować. Niektórzy zarzucą Ci, że się zmieniłeś. Niektórzy będą próbowali cię odciągnąć. Niektórzy po prostu odpadną. To jest aura, która zaczyna nadawać na innej częstotliwości, a uwarunkowany świat wokół ciebie nie jest już do niej dostrojony.
Przechodzenie przez próg
Błędem, który większość ludzi popełnia w trzecim roku, jest osobiste traktowanie dyskomfortu. Zakładają, że intensywność jest oznaką, że coś jest nie tak. Wracają do mapy w poszukiwaniu brakującego elementu lub tranzytu, który wyjaśni, dlaczego nadal czują się zablokowani.
Rzeczywista praca progu jest prostsza i trudniejsza. To praca polegająca na pozostaniu w fotelu. Pozwolenia, aby strategia stała się codzienną praktyką, a nie modelem mentalnym. Pozwolić, aby władza była raczej odczuwanym zmysłem niż strategią podejmowania decyzji. Pozwalania, aby tematy nie-ja wznosiły się i opadały, bez utożsamiania się z nimi.
Jest to część cyklu, w której wykres przestaje być informacją, a staje się relacją.
Druga połowa: życie od środka
To, co otwiera się po drugiej stronie zmiany trzeciego roku, to inny związek z całym systemem. Zewnętrzna reorganizacja pierwszych trzech lat – nowa praca, nowe relacje, nowe miasto, nowe praktyki – zaczyna być wspierana przez wewnętrzną reorganizację. Przestajesz sięgać po szczyty widzenia projektu i zaczynasz żyć w praktyce.
Druga połowa siedmioletniego cyklu nie jest bardziej zaawansowaną wersją pierwszej połowy. To inny rodzaj pracy. Jest ucieleśniony, wolniejszy, mniej dramatyczny i znacznie trwalszy. Kiedy cykl się zakończy, nie masz już doskonałej osobowości. To ciało, umysł, serce i duch znają różnicę między tym, kim cię nauczono, a tym, kim naprawdę jesteś.
Przesunięcie w połowie cyklu to przejście z pierwszego do drugiego. To nie jest porażka. To początek prawdziwego powrotu.


